11:08

Ałla, Ałła, Hospadin pamiłuj... czyli zderzenie kultur

Ałla, Ałła, Hospadin pamiłuj... czyli zderzenie kultur
Wyjechaliśmy z Kruszynian. Taka refleksja mi sie nasunęła: wschód Polski kojarzy nam się z zacofaniem, może nawet biedą. A tak wcale nie jest. Może nie spotkamy tam "wypasionych" domów, które przedstawiają szalony sen szalonego architekta. Ale to co widzimy, mijamy, jest zadbane, uporządkowane i powoduje, że wyciszamy się, uspokajamy. Wracamy do Krynek. Z ciekawostek, jakie tam można zobaczyć? Chyba...

23:14

Na końcu świata i jeszcze dwa metry dalej. Ałła, Ałła

Na końcu świata i jeszcze dwa metry dalej. Ałła, Ałła
Przyjechaliśmy do Białegostoku, do naszych Dobroczynców. Wreszcie. Trzy czwarte drogi w deszczu - naprzemiennie ulewnym lub normalnym. I ta radość - mamy to za sobą, teraz ciepły prysznic, suche ubrania. Ups... no właśnie. Jakoś nie wzięliśmy pod uwagę, że kufry, które były reklamowane jako nieprzemakalne, mogą nie zdzierżyć takiej ilości wody, jaką im zafundowaliśmy. Było mokre prawie wszystko......

21:59

Jedziemy na wakacje....w deszczu.

JEDZIEMY... No to jedziemy. Wyruszyliśmy z Katowic ok 11. Mieliśmy przed sobą ok 500km drogi. Najpierw w kierunku Częstochowy, później przez Tomaszów do Warszawy i stamtąd już drogą nr 8 do Białegostoku. Suzi spisywała się dzielnie. Dwa kufry z tyłu, jeden na baku, plecak na moich ramionach a w nim aparat fotograficzny i laptop.... Bo niestety...nie udało się uwolnić od pracy. Przynajmniej od odpowiadania...

21:23

Wakacje - czyli jak doszło do wyjazdu

Wakacje - czyli jak doszło do wyjazdu
Czas mija nieubłaganie. Jakoś nie mam chwili usiąść i pozapisywać wszystkiego, co miało miejsce. A dość sporo się wydarzyło. I to nie tylko od ostatniego wpisu, wcześniej tez. Ale będą to wpisy jednotematyczne/jednorazowe...no może podzielę je na dwie cześć. Jednak teraz przechodzę do wyjazdu wakacyjnego. Nim do niego doszło, mieliśmy wiele pomysłów/planów: Ukraina, Rumunia z Bułgarią, Słowenia, Serbia,...
Copyright © 2016 W drodze , Blogger